Co takiego jest w USA, że pomimo dużej odległości polscy przedsiębiorcy coraz częściej decydują się rejestrować biznes aż za oceanem?

Zacznijmy od tego, że  odległość nie ma tu znaczenia – wyjaśnia Robert Cormick z Kancelarii Prawnej w Wyoming / USA, która obsługuje klientów z Polski. Proces rejestracji spółki w USA zajmuje dosłownie chwilę, a klient nie musi nigdy przylatywać do USA. Co więcej, nie musi nawet posiadać wizy amerykańskiej. Nasza Kancelaria załatwia wszystko od A do Z, wraz z tłumaczeniami przysięgłymi, apostilowaniem dokumentów oraz przesyłką kurierską do Polski. Klient otrzymuje login i hasło do swojego konta, poprzez które zarządza swoją spółką na odległość… z Polski …. przez Internet.

Ale musi być coś jeszcze. W Polsce popularne są od dawna wyspy brytyjskie, Malta, a niedawno bardzo po sąsiedzku – Czechy. W czym Stany Zjednoczone są lepsze od wymienionych wyżej destynacji?

Tak, to prawda. Wszystkie te trzy destynacje są interesujące i, w pewnym sensie porównywalne. Dla uproszczenia skupmy się na modelu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Tradycyjny – europejski model takiej spółki to, z jednej strony ograniczenie odpowiedzialności majątkiem osobistym właścicieli spółki, a z drugiej … niestety podwójne opodatkowanie. Spółka z o.o. (i jej europejskie odpowiedniki), jest z definicji opodatkowana podwójnie. Pierwszy raz na poziomie spółki (Polska i Czechy 19%, Austria 25%, Niemcy 30%, a Portugalia nawet 35%), a drugi raz na poziomie wypłaty dywidendy wypłacanej wspólnikom i tu, w przypadku Polski mamy kolejny podatek dochodowy w wysokości 19%. Przy dochodzie spółki 100.000 złotych oznacza to łączną daninę w wysokości 34.390 złotych. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku amerykańskiego odpowiednika spółki z o.o., Ogromną zaletą amerykańskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (ang. LLC – Limited Liability Company) jest  bowiem jej transparentność podatkowa.

firma-w-usa

A co to oznacza?

Ma to ogromne znaczenie w wymiarze podatkowym. Amerykańska spółka LLC jest bowiem konstrukcją hybrydową, która od strony prawnej jest podobna do polskiej spółki z o.o., natomiast od strony podatkowej jest identyczna do znanej w Polsce spółki cywilnej lub jawnej. Innymi słowy, jej podobieństwo do spółki kapitałowej zapewnia nam ochronę osobistego majątku właściciela przed wierzycielami spółki, zaś transparentność podatkowa sprawia, że spółka nie jest płatnikiem podatku CIT, to znaczy, że… spółka nie płaci podatku!!!

Jak to nie płaci? Chce Pan powiedzieć, że w USA nie płaci się podatków. To chyba niemożliwe!

A jednak… ale jest to opcja tylko dla wybrańców. No ale poważnie… Amerykański regulacja podatkowa jest precyzyjna i wyraźnie definiuje i rozróżnia swoich podatników. Ale żeby nie brnąć w gąszcz przepisów wyjaśnię to od drugiej strony, a mianowicie kto nie jest amerykańskim podatnikiem.  Definicja jest bardzo prosta… Jeśli właścicielem spółki LLC nie jest obywatel amerykański, a sama spółka nie prowadzi działalności na terenie USA (nie generuje dochodu w USA, tzw. US-source income) to, nie jest ona przedmiotem zainteresowania amerykańskiego fiskusa.

W takim razie kto, kiedy i gdzie płaci podatek z tytułu dochodu takiej spółki, bo zakładam, że całkowity brak podatku to utopia.

Oczywiście, byłoby to zbyt piękne. Jak wspomniałem wcześniej, spółka nie jest obciążana podatkiem CIT, co w efekcie skutkuje tylko jednokrotnym opodatkowaniem na poziomie wspólnika/ów w miejscu ich zamieszkania, a dokładniej rzecz ujmując, zgodnie z jego rezydencją podatkową. W przypadku obywateli polskich miejscem opodatkowania jest zatem urząd skarbowy właściwy dla miejsca zamieszkania polskiego właściciela spółki LLC.

W jaki sposób zadeklarować zatem wysokość dochodu i jak obliczyć podatek?

Najprościej jak można. Dochód spółki to dochód jej wspólnika/ów – identycznie jak w polskiej spółki jawnej lub cywilnej. Nie ma tu pojęcia wypłaty dywidendy. Kolokwialnie mówiąc – wchodzi kasa na konto spółki, wspólnicy opłacają bieżące koszty, a nadwyżkę przekazują na własne konta w takich proporcjach, w jakich objęli udziały (np.: 50:50). Udział w zysku spółki stanowi dochód jej wspólnika, który powinien opodatkować zgodnie ze stawką podatkową dla osób fizycznych w Polsce (18%). Cały roczny dochód wspólnik spółki wykazuje z zeznaniu rocznym PIT36 + Załącznik Z. I to wszystko!

Naprawdę? A po stronie amerykańskiej nie ma żadnych obowiązków podatkowych?

Nasza Kancelaria rejestruje spółki w Stanie Wyoming. Jest to najbardziej przyjazny przedsiębiorcom stan Ameryki. Są pewne obowiązki sprawozdawcze co roku oraz opłaty urzędowe, które spółka musi odnawiać ale tę całą biurokrację wykonujemy w imieniu naszych klientów, w żaden sposób ich nie absorbując czy odciągając od prowadzonego biznesu. Opłata ROCZNA za prowadzenie spraw spółki to jedynie 1400 złotych i w tej cenie zapewniamy pełen komfort i 100% bezpieczeństwa.

A czy taka spółka LLC ponosi jakieś inne koszty?

Roczna opłata 1400zł za prowadzenie spraw spółki to cały koszt, który uwzględnia opłaty administracyjne, podatek lokalny, opiekę agenta rejestrowego oraz adres spółki. Nie ingerujemy w działalność, ani dochód spółki, ani tym bardziej w rozliczenie czy odprowadzenie podatku dochodowego w Polsce. Jest to wyłącznie domena właścicieli spółki.

No dobrze… rozumiem, że poprzez amerykańską spółkę LLC możemy zaoszczędzić na podatkach nawet 50% ale przed naszą rozmową wspomniał Pan, że jest wiele powodów, dla których warto przenieść działalność do USA. Czy zachęci nas Pan czymś jeszcze?

(śmiech) Kiedy 3 lata temu wyszliśmy z ofertą dla polskich przedsiębiorców, opracowaliśmy listę 6 niewątpliwych korzyści, jakie niesie prowadzenie tej samej działalności ale w formule spółki amerykańskiej zamiast polskiej. Obecnie, lista ta wydłużyła się do 19 pozycji, które w większości wynikają z coraz odważniejszych deklaracji i posunięć decydentów w Polsce. Przykro to mówić, ale Polska nie jest krajem sprzyjającym przedsiębiorczości. Polacy to bardzo mądry naród i bardzo dobrze sobie radzą w biznesie pod warunkiem, że im się nie przeszkadza. A kiedy czytam, że urząd skarbowy będzie teraz badał przeszłość obywatela, zanim pozwoli otworzyć mu biznes albo słyszę o pomysłach obniżenia obciążeń publiczno-prawnych poprzez ich ….. podniesienie to serdecznie współczuję przedsiębiorcom obecnym i przyszłym braku stabilności, a przede wszystkim braku opieki i wsparcia ze strony państwa.

To prawda… ale przejdźmy do konkretów, bo czas nam się kończy. Proszę podać, z tej listy 19, jakieś konkretne przykłady korzyści założenia spółki w USA.

Oczywiście, mogę je wymienić jednym tchem lecz uważam, że warto omówić i wyjaśnić z osobna każdą zaletę gdyż każdy przedsiębiorca, na pewno znajdzie tu coś dla siebie, niezależnie od branży i formuły prawnej prowadzonego biznesu. Podam zatem, na chwilę obecną tylko hasła, mając nadzieję, że zaprosi mnie Pan ponownie na rozmowę i będę mógł precyzyjnie rozwinąć i omówić każdy punkt.

Oczywiście, możemy tak się umówić.

A zatem:

  1. Brak obowiązku opłacania składek ZUS
  2. Brak podatku dochodowego CIT
  3. Brak podatku stanowego w Wyoming
  4. Brak wymogu kapitału założycielskiego
  5. Brak obowiązku prowadzenia księgowości
  6. Niepotrzebne amerykańskie obywatelstwo ani wiza
  7. Zapewniona pełna anonimowość udziałowców
  8. Całkowita ochrona majątku osobistego udziałowców
  9. Wykorzystanie spółki LLC do tworzenia spółek komandytowych w Polsce
  10. Dowolny czas i cel zawiązania spółki
  11. Łatwość sprzedaży udziałów i likwidacji spółki
  12. Bardzo niskie koszty rocznej obsługi spółki
  13. Szybkie budowanie wiarygodności kredytowej w USA
  14. Łatwe pozyskanie inwestorów do projektów Start-up
  15. Ochrona majątku spółki przed planowaną ustawą o konfiskacie rozszerzonej
  16. Realna oszczędność na podatku u źródła.
  17. Rejestracja w ciągu 24h
  18. Brak opodatkowania aportów